Brak komentarzy »

Jeśli nie wiesz czym jest Guitar Hero polecam obejrzeć recenzje tej wspaniałej gry w serwisie GameTrailers.com. Razem z grą dostajemy gitarę niestety tylko jedną tak wiec gdy chcemy zagrać z kolegą/koleżanką/lub inna formą życia potrzebujemy drugiej gry z kontrolerem… chyba że zrobimy sobie taki samemu.

Na początek potrzebujemy analogowego pada od PSX, który posłuży nam za serce gitary. Oczywiście podlaczając go do konsoli gra nie wykryje go jako gitara, chyba że na stałe załączymy lewo na d-pad’zie, wystarczy kawałek przewodu i lutownica. Od tego czasu podłączając kontroler do konsoli gra widzi go jako gitarę.

Jeśli mamy juz kontroler czas poszukać do niego lepszej obudowy, wiec udajemy sie na nasz ulubiony serwis aukcyjny, zaglądamy do działu zabawki i szukamy gitary o długości około 65cm. W moim wypadku wybor padł na gitarę widoczną na zdjęciu poniżej.

Bardzo ważne jest aby gitarę można było rozkręcić na części, jeśli jest klejona nadaje sie na śmietnik.

Przyciski na gryfie oraz strum bar można wykonać bardzo łatwo korzystając z starych dyskietek, balsy i kleju epoksydowego (lub innego kleiwa).

Kiedy mamy już wszystkie elementy wracamy do gitary i zaczynamy robić dla nich miejsce w środku, bardzo przydają sie różnego rodzaju stare mazaki, wkłady do długopisów jako tulejki do przykręcania elementów oraz podpórki przytrzymujące elementy na miejscu podczas gry (szczególnie płytkę pod strum bar’em). Głowna płytka kontrolera umieszczona jest tak aby przyciski góra dół na d-pad’ie znajdowały sie dokładnie pod strum bar’em co bardzo uproszcza konstrukcję.

Styki umieszczone w gryfie to resztki pad’a przyklejone do kawałka pudełka od płyt cd.

Gitarę szpachlujemy i malujemy. Obecnie moja gitara po pomalowaniu podkładem prezentuje sie tak.

W przyszłości dodany będzie wham bar oraz tilt sensor.